Przemek Mazurek
NAJBLIŻSZE WYSTĘPY:
- 5 sierpnia - Szklarska Poręba, Baza Pod Ponurą Małpą, Giełda Piosenki
Ostatni rok...
Dawno nic się na stronie nie pojawiało. Można by pomyśleć, że u mnie nudy, a tu odwrotnie. Ostatnie półtora roku było tak pracowite, że nie było czasu zaktualizować strony (przy okazji przypominam, że więcej aktualności znajdziecie na profilu: Przemek Mazurek - muzyka.


Od wakacji 2015 zdążyłem: rzucić pracę w państwowej szkole, zająć się bardziej aranżowaniem, koncertowaniem i komponowaniem, koncertować z moimi piosenkami dla dzieci po szkołach i przedszkolach.


W 2015 r. zagrałem ponad trzydzieści pełnych koncertów. Doliczając inne wydarzenia artystyczne w których uczestniczyłem, był to najbardziej pracowity rok.


Na początku tego roku rozpocząłem współpracę z Teatrem Piosenki Romana Kołakowskiego, który realizuje serię płyt Dobre Piosenki wydawnictwa MTJ (płyty można nabyć w Empikach). Do dziś pojawiło się tam osiem moich kompozycji, w kolejności do wierszy: Broniewskiego, Szymborskiej, Leśmiana, Herberta, Mickiewicza, Norwida.
Prawdopodobnie pojawi się jeszcze jedna lub dwie moje kompozycje. Całą serię znajdziecie tutaj: Dobre Piosenki.


Ostatnie miesiące to też nowa przygoda: koncerty edukacyjne po przedszkolach i szkołach - z moimi piosenkami dla dzieci. Wszystko to za sprawą Mozaik - www.mozaikadzieciom.pl.


Ciekawie rozwija się inicjatywa Wieczorów z Piosenką Nieobojętną. W czerwcu odbył się XXIII Wieczór, a wracamy oczywiście we wrześniu. Zawsze ostatni wtorek, zawsze w Cafe Dylemat w Poznaniu. W ramach tych działań narodził się nowy twór artystyczny, który właśnie pracuje nad pierwszym autorskim programem - Klub Szyderców Bis.
Niebawem więcej informacji.
Dodał: Przemek, dnia 16.07.2016, 12:15





Koncertowo
Zapraszam na kolejne koncerty:
- 8 maja, 20:00 - Leszno, restauracja "La calma" - koncert w ramach cyklu "Spotkań z piosenką niebanalną";
- 25 maja, 19:00 - Poznań, ODK pod Lipami - (przesunięta) premiera programu "Poznaj mój Poznań", czyli nowe piosenki o Poznaniu i okolicach;
- 26 maja, 20:00 - Poznań, Cafe Dylemat - XII Wieczór z Piosenką Nieobojętną;
- 31 maja - Poznań, Blue Note - koncert "Księga skarg" poświęcony Jackowi Kaczmarskiemu w wykonaniu Szkoły Muzyki Rozrywkowej "Republika Rytmu".

W kwietniu zagraliśmy na dwóch ciekawych wydarzeniach.
Pierwszym był koncert poświęcony twórczości Jacka Kaczmarskiego (10 kwietnia) w Klubie Krąg w Poznaniu. Relacja zdjęciowa z tego koncertu znajduje się tutaj: galeria klubu Krąg.
Koncert zagraliśmy w duecie (z Wojtkiem Winiarskim) i bardzo chętnie go powtórzmy, bo publiczność dobrze przyjęła zarówno interpretacje piosenek jak i autorskie kompozycje do wierszy z tomiku "Tunel"

Drugim koncertem uczciliśmy 20-lecie Radia Emaus. Było to dla nas nowe doznanie - koncert transmitowany na żywo z publicznością w radiu. Tutaj zdjęcia: Radio Emaus.

Niebawem pojawią się fragmenty nagrań z tych koncertów.
Tymczasem zapraszam na koncerty.
Dodał: Przemek, dnia 01.05.2015, 14:14





Półroczno-miesięczny dziennik
Jak zapewne zauważyliście, nie umieszczam tu zbyt często nowych informacji. Te znajdziecie znacznie częściej tutaj: Przemek Mazurek na facebooku.

Co się wydarzyło od czerwca 2014 r.?

Po pierwsze uskuteczniamy coraz owocniej Wieczory z piosenką nieobojętną w poznańskim klubie Cafe Dylemat. Jest nas coraz więcej - zarówno wśród wykonawców jak i wśród publiczności.

Po drugie druga połowa roku 2014 była dosyć pracowita i coraz częściej udaje się zagrać (solo i z zespołem). I tak byłem w Dzierżoniowie, później w Pieszycach k/Dzierżoniowa, w Kwidzynie, Nowym Tomyślu, Luboniu, w Gozdajówce na koncercie ku czci Krzysztofa Gozdowskiego i oczywiście w Poznaniu, gdzie pojawialiśmy się kilkukrotnie.
Na profilu youtube możecie odnaleźć najświeższe nagrania z różnych koncertów (m.in. z klubu Krąg w Poznaniu), a na profilu soundcloud pojawiają się najświeższe nagrania audio.

2015 rok będzie bogaty repertuarowo. Oprócz granego cały czas programu "Trzeba coś robić" przygotowywany jest koncert "Poznaj mój Poznań", którego premiera będzie miała miejsce 22 kwietnia w ODK pod Lipami w Poznaniu.
Dodatkowo w okolicach 10 kwietnia zagramy koncert piosenek z tekstami Jacka Kaczmarskiego (celowo napisałem "piosenek z tekstami", ponieważ w większości będą to autorskie kompozycje do jego ostatnich wierszy).
W czerwcu w Muzeum Arkadego Fiedlera zagramy program szantowo-folkowy, a to tylko połowa wyzwań, które na nas czekają. Do boju!

A! Jest i program z piosenkami dla dzieci, który zagram z Pawłem Głowackim 22 marca o 16:00 w Warsztatach Agaty na Lodowej w Poznaniu.

Zapraszam.
Dodał: Przemek, dnia 01.03.2015, 00:51





Poprawki na stronie
Poprawiono "Nagrania", "Deziformacje" i "Felietony". Można ponownie wszystkiego słuchać. W "Kontakt" dodano czatofon, gdyby ktoś chciał się wyrazić.
Dodał: Przemek, dnia 12.08.2014, 23:08





Wakacje 2014
Hm... Ostatni wpis zamieściłem rok temu i ktoś mógłby pomyśleć, że nic się nie działo. A działo się. Po pierwsze w listopadzie wybrałem się po raz kolejny na warszawską OPPA'ę, czyli Międzynarodowy Festiwal Bardów. Sam z gitarą. Po raz pierwszy miałem przyjemność zostać laureatem Złotej Piątki i choć Grand Prix nie zdobyłem, wróciłem podbudowany (niczym zespół Pod Budą) i zmotywowany do dalszych działań. Były też koncerty w których brałem udział jako gość – m.in. na Polonijnym Festiwalu Kultury w Berlinie, X Stacji Kutno czy na Wieczornych Nastrojach (wygrałem je rok wcześniej ex eaquo z Pawłem Leszoskim).

Przyjemnym zaskoczeniem był finał gubińskich Poetyckich Rubieży (w grudniu śpiewałem tam pół-recital, 18 stycznia 2014 r. odbył się finał). III miejsce zdobył zespół Mate z Zielonej Góry, II - Piotr Dąbrówka, a mi - ku memu zdziwieniu - jury przyznało I miejsce. 
Jest to tym bardziej ważna nagroda, gdyż organizatorzy wymyślili bardzo dokładny system oceniania (jurorzy przyznają punkty za każdy element recitalu), a grono jurorskie było bardzo znaczące (Adam Opatowicz, Urszula Dudziak, Ewa Andrzejewska, Stefan Brzozowski, Mirosław Czyżykiewicz, Krzysztof Kiljański, Bogusław Nowicki, Mirosław Michalski, Roman Puchowski, Andreas Zach).
Poetyckie Rubieże - "Optymista"

Marzec 2014 to ważny miesiąc, gdyż rozpoczęliśmy nową, poznańską tradycję. W każdy ostatni wtorek miesiąca spotykamy się w Cafe Dylemat na „Wieczorze z piosenką nieobojętną” . Wieczory mają formułę otwartą i w pierwszej części pojawiają się piosenki, które śpiewamy wspólnie z publicznością, oraz artyści, którzy mają ochotę zaprezentować się na scenie w Dylemacie. W drugiej części wieczoru słuchamy recitalu gościa z bliższej (lub nieco dalszej) okolicy. Jest miło, radośnie i „piosenkowo” dlatego już dziś zapraszam na wrześniowy wieczór (30 września), który tym razem będzie moim koncertem – z towarzyszeniem Wojtka, Pawła i Roberta. Sprawdzimy same nowe rzeczy.

A skoro pojawiły się te trzy imiona to trzeba nadmienić, że są to osoby z którymi mam przyjemność ostatnio współpracować. Wojtek Winiarski, Paweł Głowacki i Robert Rekiel na co dzień współtworzą zespół Good Staff i udzielają się w wielu innych projektach muzycznych. W tym momencie jesteśmy w trakcie nagrywania materiału promocyjnego – piosenek: „Optymista”, „Łydki” i „Złodziej”. Trzymajcie kciuki, żeby się udało i żeby pięknie brzmiało.
Dodał: Przemek, dnia 12.08.2014, 22:47





2013 – półmetek
Zapraszam na nową odsłonę mojej strony. Po pierwsze zmieniłem trochę zakładki i informacje w nich zawarte są bardziej aktualne. Co najważniejsze w dziale Nagrania umieściłem 18 nagrań (domowych lub festiwalowych), które można odsłuchać lub/i pobrać. W tym dziale również moje kompozycje (głównie dla dzieci - w ramach mojej pracy wydawniczej). Szczególnie polecam zakładkę Teksty, gdzie można przeczytać słowa 22. wybranych piosenek. Również w Galerii pojawiły się nowsze zdjęcia.
A co do piosenek, to ostatnie pół roku zaliczyć można do udanych. Po sukcesach w Kutnie i Kwidzynie (patrz: poprzednia notatka) pojawiłem się na kilku festiwalach. W lutym, wspólnie z Reinierem pojechaliśmy na 6. Festiwal Ogólnopolski Piosenki Artystycznej w Ślesinie (organizatorem jest Kamil Wasicki), gdzie wykonaliśmy dwie piosenki: „Chyba tyle” i „W ogrodzie dziadka” (z czego ta druga bardzo wtedy świeża). Trzecie miejsce było dla nas miłym zaskoczeniem. Kolejnym, ważnym epizodem były moje zmagania na 34. Przeglądzie Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Już same eliminacje były trudne, bo jury składało się z niemalże dziesięciu osób, uczestników była prawie setka, a w półfinale śpiewało 20 osób (przy czym znaczna część półfinalistów pochodziła z rekomendacji). Półfinał odbył się w przepięknej sali koncertowej Radia Wrocław. Zaśpiewałem tam „S.O.S.” Przybory i Wasowskiego (z samą gitarą) i „Miałem sen” (z samą pozytywką). Choć do finału nie przeszedłem, samo uczestnictwo w półfinale uważam za mój drobny sukces.

W kwietniu wybrałem się na młody jeszcze, ale ciekawie się rozwijający, Ogólnopolski Festiwal Piosenki Artystycznej „Wschody” w Lublinie. Miasto urocze, festiwal klimatyczny i werdykt równie przyjemny – jury postanowiło przyznać mi I miejsce. Śpiewałem tam „Gołoledź” (ponownie repertuar sprawdzony na Stacji Kutno) oraz dosyć szalony (i zarazem ryzykowny) utwór „Nie lubię bluesa”. Obydwa sprawdziły się bardzo dobrze.
Czerwiec to początek festiwali turystycznych. I tu zaszalałem – postanowiłem pojechać na Kaszuby, żeby wystąpić na słynnym już Ogólnopolskim Turystycznym Przeglądzie Piosenki Studenckiej BAZUNA (w tym roku 41.). Zaśpiewałem tam przewrotną piosenkę miłosno-turystyczną „Nie brnijmy w to” oraz 'krainowo-łagodnościową' - „Na chwilę”. Szczególnie ta pierwsza przypadła do gustu i zaliczona została do grona złotej dwudziestki (która w tym roku była złotą piętnastką). Otrzymałem również nagrodę specjalną im. Jacka i Jana Stefańskich oraz prywatne wyróżnienie od Jarosław „Medyka” Medyńskiego (zespół Słodki Całus Od Buby) za akcent sztokholmski (w „Nie brnijmy w to”). Kontynuacją trasy turystycznej był lipcowy VII Międzynarodowy Festiwal Piosenki Turystycznej "Kropka" w Głuchołazach, gdzie (wspólnie z Przemkiem Smakulskim) otrzymaliśmy wyróżnienie.
Dochodzimy do ostatniego, ważnego sukcesu. Pod koniec lipca w Kołobrzegu odbył się X Festiwal Piosenki Poetyckiej im. Jacka Kaczmarskiego. Przygotowałem na niego dwie piosenki: pierwszą, Jacka Kaczmarskiego - „Odpowiedź na ankietę: Twój system wartości”, drugą autorską „Co tam macie, panie Maciej?”. Ta druga była dla mnie szczególnie stresująca, ponieważ ostatnich poprawek w tekście dokonałem na 4 dni przed festiwalem. A jednak - pojechałem i chyba dobrze poszło, skoro oprócz I miejsca otrzymałem nagrodę polonijną (na jesień zagram koncert dla niemieckiej Polonii) i szczególnie ważną Nagrodę Publiczności (jeszcze raz bardzo Wam dziękuję).
Część piosenek, które wykonywałem na powyższych festiwalach znajduje się w zakładce Nagrania i Teksty, więc jeszcze raz odsyłam.
Dodał: Przemek, dnia 13.08.2013, 01:53





Rok 2012 - Panta rei
Zmiany, zmiany, zamiany... Czas na podsumowanie, zwłaszcza, że Majowie wywróżyli nam rychły koniec. Trzeba więc coś po sobie zostawić. Choć, jak ostatnio usłyszałem, w kalendarzu Grudniów koniec świata ma być w maju... A mój 2012 to rok kolejnych zmian.
Radiowa audycja „Piosenki nieobojętne” przeniosła się w marcu z zielonogórskiego Radia Index do poznańskiego Radia Emaus. W związku z tym zapraszam w każdy poniedziałek po 20:00. Radia można słuchać w całej Wielkopolsce oraz przez internet na całym świecie (podobno radio nie jest zakazane nawet w Korei Północnej), na stronie www.radioemaus.pl. W audycji, oprócz piosenki literackiej, można usłyszeć co jakiś czas ciekawe wywiady z artystami (gościłem m.in. Andrzeja Poniedzielskiego czy Stefana Brzozowskiego).
Jeśli chodzi o kabaret, to stety/niestety (niepotrzebne skreślić) nie współpracuję już/na razie (niepotrzebne podkreślić) z Zenonem Laskowikiem. Jak to w życiu bywa/nie bywa (zaznaczyć wg doświadczeń) czasami się grywa, czasami nie grywa. Niemniej jednak te prawie dwa lata (półtora roku na scenie) były dla mnie bardzo ciekawym doświadczeniem i szkołą kabaretu za co zarówno Zenonowi L. jak i panu Jackowi F. oraz całej Kabareciarni szczerze/nieszczerze (podkreślić: szczerze) dziękuję. To nie koniec przygód z kabaretem, bo cały czas rezerwowo udzielam się w kabarecie Afera, a wspólnie z Pawłem Kuleszewiczem, Andrzejem Lajborkiem i Agnieszką Szymańską (kolejność istotna, bo ten pierwszy jest pomysłodawcą) współtworzę Kabaret z Woźnej (będący wcześniej, gdy jeszcze istniała ich siedziba, Kabarecikiem na Woźnej). Kabaret z Woźnej stale przygotowuje program „Do Poznania” i niebawem, mam nadzieję, zacznie grać częściej.
Poza tym zawodowo nauczam muzyki w szkołach podstawowych, choć to nie jedyne zajęcie. Ostatnio zostałem instruktorem śpiewu w jednym z pod-poznańskich ośrodków kultury i przygotowuję dziesięć zdolnych dziewczyn do różnych koncertów. Już niebawem, trzeciego stycznia, zagramy i zaśpiewamy koncert p.t. „Kolędy jakich nie znacie” z utworami Zbigniewa Preisnera oraz Jacka Kaczmarskiego i Zbigniewa Łapińskiego. Aha! No i jest jeszcze wydawnictwo muzyczne – Akord „Śpiewające Brzdące”, gdzie mam zadanie komponować i aranżować muzykę do nowo powstałych utworów dla dzieci. Jest to bardzo przyjemne, rozwijające zajęcie i mógłbym nad tym siedzieć dniami i nocami... a później znów dniami.

Tych dni i nocy jak widać czasami brakuje, ale nie na tyle, żeby nie koncertować i jeździć na festiwale. Ten rok, jeśli chodzi o własne piosenki, nie był może intensywny, ale bardzo udany. Powstało kilka ciekawych i jak się okazuje docenionych utworów... Zaczęliśmy w lutym od pewnego rodzaju podsumowania poprzedniego roku. A podsumowanie najprościej zrobić w domu... Zagraliśmy więc (ja i Przemek Smakulski) koncert w Domu Kultury w Bojanowie (nieco wcześniej pojawiliśmy się we Wrocławiu, ale i w nieciekawym miejscu i publiczność nie dopisała, więc nie ma o czym pisać). Później zaczęły się festiwale na które, z racji tego, że Przemek S. zajął się na dobre pracą akademicką, jeździłem sam lub z muzykami, o których za moment. W przepiękny, długi weekend majowy, zamiast na rodzinny wyjazd [b>wybrałem się do Gorlic na Ogólnopolski Turniej Piosenki Literackiej – XVIII Poetycko-Muzyczna Bitwa Pod Gorlicami. Tam zaśpiewałem „Miłość relacji Szczecin-Poznań” i „Miałem sen” za co z rąk Jana Poprawy, Mirosława Czyżykiewicza i Jerzego Satanowskiego otrzymałem III miejsce. Z tego występu zachowały się poniższe nagrania:
Miłość relacji Szczecin-Poznań
Miałem sen

Dwa tygodnie później (również sam) pojechałem do Oświęcimia. Tam miały miejsce XX Ogólnopolskie Spotkania Recytatorów i Śpiewających Poezję „Amor sprawił”, gdzie zgodnie z nazwą zarecytowałem (o czym może nie warto opowiadać) i zaśpiewałem (choć nie poezję, tylko własne utwory), otrzymując wyróżnienie.
W czerwcu odwiedziłem Warszawę i VI Ogólnopolski Festiwal im. Jonasza Kofty "Moja Wolności" 2012, gdzie zdobyłem kolejne wyróżnienie – ponownie za piosenkę „Miałem sen”.
Relację z tego festiwalu można przeczytać na stronie isak.pl (link) oraz na portalu strefapiosenki.pl (link).

Ważnym wydarzeniem były XXXIX Ogólnopolskie Spotkania Zamkowe „Śpiewajmy Poezję”, które rozpoczęły się udanymi (w końcu, po dwóch nieudanych próbach) eliminacjami i tygodniowymi warsztatami w lipcu. Warsztaty były ważnym przeżyciem, bo pracowałem z zespołem Pawła Lucewicza, który nadał piosence „Złodziej” bardzo dobrego brzmienia. Na warsztatach poznałem również Jolantę Sołowiej, Joannę Fertach, Jana Kondraka, Stefana Brzozowskiego i wszyscy oni bardzo mi pomogli i dodali nowej energii do działania. W Olsztynie (a w zasadzie w Olsztynku, gdzie nocowaliśmy) napisałem również piosenkę festiwalową. Zarówno utwór „Śpiewajmy poezję” jak i „Złodziej” można posłuchać tutaj (choć nie są to nagrania z dobrą jakością dźwięku):
Złodziej
Piosenka festiwalowa

Co do olsztyńskiego werdyktu, to jak wiadomo różnie bywa z werdyktami. Nieznane są wyroki jurorskie. Olsztyn tym razem nie dla mnie, ale było wspaniale!

W wakacje odwiedziliśmy (tym razem z Przemkiem S.) utęsknioną Lubawę, gdzie niegdyś zdobyliśmy główną nagrodę na Festiwalu Piosenki Innej. W tym roku Piotr Szauer organizował V edycję i zaprosił nas, jako laureatów. Oto znaczny fragment tego występu: Festiwal Piosenki Innej 2012 - zaproszeni goście

W październiku wyruszyłem na dwa festiwale. Pierwszy z nich to XIII Ogólnopolski Przegląd Piosenki Poetyckiej w Oleśnie. Nie byłem tam sam – na pianinie towarzyszył mi Reinier de Graff (O, Holender!). Tam też otrzymaliśmy drugą nagrodę i nominację na Studencki Festiwal Piosenki w 2013 roku (czwarty raz mnie tam wołają, już pewnie będą mnie mieć dosyć...)! A oto nagrania z Olesna:
Mazurek i Graff - Olesno - Chyba Tyle,
Mazurek i Graff - Olesno - Tak mi niedobrze.

Drugi październikowy festiwal to Spotkania Młodych Autorów i Kompozytorów SMAK, które już po raz trzydziesty trzeci (a straszą, że ostatni) w Myśliborzu. Tam pojechałem wprawdzie sam, ale że w konkursie brała również udział Dominika Barabas, utworzyliśmy niespodziewanie zaskakujący duet i Dominika zagrała na pianinie w utworze „Chyba tyle”. Otrzymałem tam ważne wyróżnienie - za oryginalność... Całą część konkursową można zobaczyć tutaj:
SMAK - Konkurs. Nasz występ zaczyna się od około 25 minuty.

Była też warszawska OPPA, czyli Międzynarodowy Festiwal Bardów. Do złotej piątki nie udało nam się wejść (grałem z Wojtkiem Winiarskim), choć uważam, że poszło dobrze. Zresztą możecie ocenić sami. Oto nagrania:
Mazurek i Winiarski - OPPA - Chyba Tyle,
Mazurek i Winiarski- OPPA - Miłość relacji Szczecin-Poznań.

Końcówka roku to już dwa największe sukcesy. Szczególnie kutnowski zapiszę w pamięci na długo. „Stacja Kutno” to Ogólnopolski Konkurs Piosenek Honorowego Starosty Kutnowskiego – Jeremiego Przybory. Było to dla mnie duże wyzwanie, bo rzadko sięgam do „obcej” twórczości (choć ta „Przyborowa” w moich uszach rozbrzmiewała od dawna), a co najistotniejsze pojechałem tam sam. Tylko ja i gitara (i „Wojtkowy” efekt gitarowy). Co więcej, pierwszą wybraną piosenką było „S.O.S.”, czyli utwór najczęściej zgłaszany na ten festiwal. Ja jednak zrobiłem to po swojemu i chyba w tym był klucz. Jako drugą zaśpiewałem mało znaną, a zabawną „Gołoledź” i... zdobyłem I miejsce... i najważniejszą – nagrodę publiczności... do tego wiele nagród rzeczowych, także do dziś jestem w szoku. A festiwal bardzo dobrze zorganizowany i jury również zawodowe (Andrzej Strzelecki, Olga Bończyk, Dariusz Michalski, Magda Ptaszyńska, Darek Sikorski). Do Kutna zapewne wrócę za rok, aby zaśpiewać jako laureat, a już tęsknię za tym miastem (O Kutno, przepiękne Kutenko!). Niebawem pojawią się nagrania z Kutna, a tymczasem można zajrzeć na stronę www.stacjakutno.art.pl, gdzie znajdziecie werdykt i bogatą galerię dźwiękową.

Drugi festiwal - może nieco mniejszy i z mniejszą pompą zorganizowany - ale i ten dla mnie bardzo ważny. Mówię o XVI Ogólnopolskiej Giełdzie Piosenki Poetyckiej „Wieczorne Nastroje” w Kwidzynie. To szczególny festiwal, gdyż prezentuje się tam półgodzinny recital. Pojechałem tam sam i zaprezentowałem program p.t. „Trzeba coś robić!”. Udało się – jury (w składzie: Jarosław Wasik, Ewa Ignaczak, Piotr Dąbrówka) uznało mój (i Pawła Leszoskiego, który ex aequo otrzymał I nagrodę) recital za najciekawszy i najbardziej adekwatny do tytułu.

Plany? Wspomniałem o dwóch muzykach – o gitarzyście Wojtku Winiarskim i pianiście Reinier'rze de Graff'ie. To z nimi w przyszłym roku chciałbym przygotować pełną wersję recitalu „Trzeba coś robić!”. Będą również festiwale, m.in. SFP w Krakowie, ale też „Pamiętajmy o Osieckiej” do którego już zaczynam przygotowywać repertuar. Nadchodzi rok nowych możliwości. I wam życzę tych nowych możliwości i szansy ich wykorzystania. Wszystkiego dobrego!
Dodał: Przemek, dnia 26.12.2012, 14:56





Rok 2011
Po dłuższej przerwie sporo zmian na stronie, które trzeba było wprowadzić, gdyż były nieaktualne. Nieaktualna i zawieszona jest firma, również z kabaretem Afera nie łączy mnie zbyt wiele. Pojawiła się za to nowa zakładka Laskowik, bo u boku tego artysty możecie mnie ostatnio zobaczyć najczęściej.
Właśnie z tego powodu rzadko można mnie ostatnio spotkać na scenie solo lub z Przemkiem, choć cały czas ćwiczymy i tworzymy nowe piosenki. Przez ostatnie miesiące występów naszego duetu nie było dużo. Pojawiliśmy się we Wrocławiu na kolejnej odsłonie Musica Poetica, a ja sam zagrałem na tegorocznej Stachuriadzie w Grochowicach (ale bez sukcesów). Nagrania z tych występów możecie zobaczyć w poniższych linkach:

Właśnie jestem w trakcie nagrywania moich utworów w pełnej aranżacji. Będą tam zarówno instrumenty żywe jak i "nieżywe". Jak tylko zakończę nagrania, pojawią się na tej stronie. W planach mam stworzenie darmowej płyty do pobrania, na której będzie kilkanaście (mam nadzieję) ciekawych utworów.
Dodał: Przemek, dnia 10.10.2011, 13:50





Radio Merkury, Gubin, SMAK i Warszawa
...I zebrało się kila miesięcy braków. A kilka rzeczy w moim życiu artystycznym się wydarzyło.

Przykładowo – 7 października byliśmy na polskich i poetyckich rubieżach naszego kraju w uroczym Gubinie. W tym graniczącym (a raczej zlewającym się) z niemieckim Guben mieście odbywa się Festiwal „Poetyckie Rubieże” organizowany przez znakomitego plastyka i barda – Waldka Pawlikowskiego. Miejsce występów wprawdzie nie do końca sprzyjające, bo atmosfera klubowa, ale zostaliśmy przyjęci bardzo miło, a drugi refren „Gram na komputerze”, w którym śpiewam „Ich spiele auf die Komputeren, wenn ich stehe, wenn ich sitze wenn ich leże” sprawił radość lokalnym Niemcom. Wyniki tego festiwalu poznamy w grudniu, gdy jury zobaczy wszystkie występy klubowe. Wywiad (m. in.) ze mną i z Przemkiem S. zobaczycie tutaj.
Z Gubina pojechaliśmy od razu do Myśliborza, gdzie odbywa się , jak co roku, SMAK czyli Spotkania Młodych Autorów i Kompozytorów. Tutaj niestety bez większych nagród, chyba że sukcesem nazwać zaproszenie do koncertu galowego. Sukcesem była dla nas reakcja publiczności na żywiołowego Volodię. Ze SMAKU możecie oglądnąć dużą Fotorelację na portalu isak.pl której autora niniejszej strony znajdziecie w kilku miejscach, ale od razu uprzedzam – oni mi specjalnie podstawili tę butelkę...

Wcześniej – 4 września – pojechałem do Warszawy, żeby zaśpiewać piosenkę „Nocą” jako ubiegłoroczny laureat Poetyckiej Doliny. Dzięki czemu występ w słynnej warszawskiej Stodole mam już zaliczony. Mam nadzieję, że nie ostatni. Nagrania utworu „Nocą” z zespołem Igora Przebindowskiego jeszcze nie posiadam, ale na stronie isak.pl znajdziecie zdjęcia z tego koncertu.

I sprawy najnowsze – już w sobotę (20.11.2010) kolejna OPPA, czyli Międzynarodowy Festiwal Bardów, na którym zaśpiewam. Będzie to o tyle ważny udział w konkursie, że oprócz Przemka Smakulskiego zagra ze mną Damian Wilk na kontrabasie oraz Dominik Jaske (syn Wojciecha – puzonisty) na perkusji. Trzymajcie kciuki!

A jeśli chcecie posłuchać co mam do powiedzenia o piosence, sztuce, itp. i przypomnieć sobie moje piosenki, zapraszam do Radia Merkury. W najbliższą niedzielę (22.11.2010) o 16:05 w audycji „Piosenka Ładnie Napisana” Wandy Wasilewskiej i Andrzeja Ciborskiego dłuuuuuuuuugi wywiad ze mną, nadziewany oczywiście piosenkami.
Dodał: Przemek, dnia 18.11.2010, 23:18





Łagodnie i Muzycznie
Już w najbliższą sobotę i niedzielę (24-25.07) będzie można nas (czyli mnie i Przemka Smakulskiego) usłyszeć w Teatrze Leśnym w Gdańsku w ramach VII Festiwalu - Łagodne Spotkania Muzyczne - Muzyka i Środowisko. Oprócz nas wystąpi wielu wspaniałych, walczących w części konkursowej artystów, oraz gwiazdy wieczorów.
Gorąco zapraszamy! Więcej szczegółów na stronie: lagodnespotkaniamuzyczne.prv.pl.
Dodał: Przemek, dnia 21.07.2010, 13:02






<< 1 z 3 >>

Powered by PsNews